czwartek, 4 stycznia 2024

Czy poród jest w głowie?

 

„Poród jest w głowie” – słyszałaś to hasło? Ja słyszałam wiele razy. Ba! Sama je wypowiadałam i to nie jeden, a wiele razy.

I w dużej mierze jestem przekonana, że tak właśnie jest. Że to prawda.

Cofnij. Błąd. Nie jestem przekonana. Wiem, że tak jest.

Poród jest w głowie, ponieważ jest zależny od hormonów wydzielanych przez mózg i procesów związanych z pracą różnych struktur mózgu. Będą to też emocje, uczucia, samopoczucie, poczucie bezpieczeństwa, nastawienie, zdobywanie wiedzy, decyzje i wiele innych.

Ale, ale… czy to wszystko? Głowa – mózg działa i poród przebiegnie prawidłowo, dobrze dla Ciebie i dziecka, satysfakcjonująco?

Otóż nie.

Nie jesteś tylko głową.

Masz ciało.

To ciało podlega wielu procesom – i tym związanych z pracą Twojego mózgu, sterowanych przez niego. Będą to procesy zależne w dużej mierze od Twojej woli (np. co ugotujesz na obiad, co zrobisz w wolnym czasie, czego nowego się nauczysz) i niezależne od Twojej woli (np. trawienie, bicie serca). Będą i takie procesy, na które po części masz wpływ, a po części nie (np. oddech)

Nie jesteś sama w porodzie. Rodzi się Twoje dziecko.

Dziecko jest aktywnym uczestnikiem i ciąży i porodu. Jest osobnym człowiekiem, który jest zależny i współistnieje z matką. Nie jest jednak nią i nie podporządkowuje się jej. Matka i dziecko to diada czyli para, czyli dwie osoby tworzące cos razem. W diadzie nikt nie rządzi. W diadzie obie osoby na siebie działają, tworzą, współpracują i współistnieją. Raz potrzeby jednej strony są istotniejsze, raz drugiej. Raz prowadzi bardziej jedna, raz druga. Bycie w diadzie jest jak taniec bez roli ustalonej na stałe.

Wracając do porodu – dziecko ma wpływ na przebieg porodu. Nie tylko Ty (Twoja głowa i ciało). Znaczenie i wpływ mają między innymi pozycja dziecka, ruchliwość, jego samopoczucie, aktywność, zdrowie. To co w porodzie robi i jak czuje się dziecko, wpływa istotnie na akcję porodową.

Jesteś częścią rodziny, grupy, społeczności, kultury.

Żyjesz jako jednostka i jednocześnie jako część. Jesteś z ludźmi i wśród nich. Oni wpływają na Ciebie. Ty na nich. Człowiek jako istota społeczna potrzebuje innych ludzi. Także ich wsparcia i pomocy. To jak będzie przebiegać poród jest zależne także od tego kto będzie w tym czasie z Tobą – co będą Ci te osoby dawać. Część z tych osób możesz wybrać, części w wielu sytuacjach nie. Po prostu je spotkasz w czasie rodzenia. Wiele może zależeć od ich działań.

Wiele może zależeć także od Twojego myślenia i przekonań o porodzie. To jest po części związane z głową, przekazem rodzinnym i kulturowym a po części z Twoim wcześniejszymi doświadczeniami, które zapisały się i w głowie, i w ciele.

Jesteś częścią natury.

Natury pięknej, skomplikowanej, niepoznanej przez człowieka do końca, zachwycającej, żywotnej, pełnej siły, woli życia i przetrwania i… takiej, której częścią jest niedoskonałość. Niedoskonałość to czasami błąd na poziomie komórkowym, czasami niedopasowanie, czasami zachwianie jakichś procesów, mutacje, niespodziewana zmiana, sprzeczne potrzeby jednocześnie. Czasami z nieokreślonej, nieznanej przyczyny coś dzieje się nieoptymalnie, coś nie wychodzi, dochodzi do błędu.

Te niezwykłe siły natury pchające ją ku zmianom są tymi, które nas rozwijają i ubogacają. Czasami jednak jakaś zmiana jest nie ok. I to też może mieć wpływ na poród. Niezwykle rzadko zdarza się w naszym życiu coś na co ani głowa, ani ciało, ani ludzie wokół, ani kultura, poziom wiedzy nie będą miały wpływu.

Żyjesz w świecie.

W czasie, w miejscu, w jakichś warunkach. Te elementy naszej rzeczywistości – tego gdzie, jak jesteśmy mogą wpływać na to jak będziesz rodziła. Inaczej w upale, inaczej w chłodzie. Inaczej w dzień, inaczej w nocy. Ani lepiej, ani gorzej – po prostu inaczej.

I to są części życia. Nie wszystkie, ale te z ważnych.

Poród nie jest, więc tylko w głowie kobiety.

Poród jest

w głowie i ciele matki

w głowie i ciele dziecka

w społeczeństwie i kulturze

w doświadczenia ciała i głowy

w naturze, czasie, miejscu, warunkach

Poród jest sumą wielu aspektów i elementów naszego życia.

 

Zastanawiasz się dlaczego Ci o tym piszę?

Może podejrzewasz, że chce Cię przestraszyć? Zapewniam Cię – nie chcę.

Chcę za to pokazać Ci perspektywę.

Chcę byś siebie w porodzie zobaczyła jako część tego procesu.

Chcę, żebyś wiedziała, że na część tego procesu masz wpływ świadomy, na część nieświadomy, a na jeszcze inną część go nie masz.

Przebieg porodu nie zależy tylko od Ciebie.

Być może ta myśl Cię przytłacza. Może wcale Ci się teraz nie podoba.

Ta myśl może Cię też uwolnić.

Może dać Ci przestrzeń, wolność, otwartość na doświadczenie porodu takim jakim będzie.

Uwolnić od poczucia kontroli, nieustannej sprawczości, a także winy.

Pozwolić doświadczać i przyjmować proces rodzenia.

Proces dawania życia i jego rozwoju. Proces, który prowadzi nas do przodu.

Dla mnie – proces niezwykły, zachwycający i nieopisywalny wręcz słowami w swojej złożoności i jednocześnie pierwotności i prostocie.

 

#doulapisze #doulaMarianna #doulaPoznań #doulawpolsce #poznańskadoula #poród #narodzinymatki #narodzinydziecka #przebiegporodu

poniedziałek, 6 kwietnia 2020

Doula online 7-9 kwietnia

W czasie kiedy nie możemy spotkać się na żywo tak jak jeszcze kilka tygodni temu nadal jestem dla Was online 💁‍♀️💻📱.



W tym tygodniu zapraszam na spotkania online:
1. warsztaty, które współorganizuję z wrozkacycuszka.pl:

"Zamień Strach Przed Porodem Na Radość Rodzenia" (wtorek 7.04 g.10-12)

"Metody Łagodzenia Bólu Porodowego"
(środa 8.04 g.10-12),

2. otwartą grupę wsparcia dla kobiet w ciąży (czwartek 9.04 g.13-15), którą poprowadzę wspólnie z Doula Natalia Mińska we współpracy z Przy Tobie - chusty i nosidła - sklep, wypożyczalnia i szkolenia

Zapraszam serdecznie ❣️
Wszystkie spotkania odbędą się poprzez platformę Zoom.

sobota, 25 stycznia 2020

Ważne oświadczenie na temat pracy douli

Oświadczenie Stowarzyszenia DOULA w Polsce w sprawie nietowarzyszenia doul w porodach bez asysty medycznej.

Treść w linku .

Jako Doula Certyfikowana Stowarzyszenia Doula w Polsce podpisuję się rękoma i nogami. To jedna z bezwzględnie przestrzeganych przeze mnie zasad.

poniedziałek, 14 października 2019

O kręgu wsparcia dla kobiety, która staje się matką słów kilka

Nieraz spotkałam się ze zdaniem, że dla udanej laktacji i skutecznego karmienia piersią jedna matka może najczęściej potrzebować wsparcia co najmniej kilku osób. Nierzadko są to zapewne specjalistki, zaczynając od położnej, która jest obecna przy narodzinach dziecka, lekarki lub lekarza neonatologa, innych położnych, jeśli przebywa w szpitalu, a w domu położnej środowiskowej oraz (co często jest niezwykle istotne!) konsultantki lub doradczyni laktacyjnej, a także promotorki karmienia piersią, douli czy fizjoterapeutki. Ta lista nie wyczerpuje specjalistów, którzy mogą służyć pomocą w różnych zakresach w czasie karmienia naturalnego.
Z drugiej strony są jej bliscy, których świeżo upieczona matka potrzebuje, by nakarmili ją, zrobili zakupy, wyręczyli w wielu sprawach, po to by ona mogła ze spokojem serca, pełnym brzuchem i w miłym otoczeniu, skupić się na regeneracji po porodzie oraz karmieniu i poznawaniu swojego nowopoznanego przed kilkoma godzinami, dniami, tygodniami dziecka. Kobieta, szukająca swojej drogi macierzyńskiej, ucząca się nowej rzeczywistości, potrzebuje innych ludzi także (a częściej tak samo lub przede wszystkim!) do tego, żeby byli przy niej blisko duchem i ciałem - wysłuchali jej wątpliwości, lęków, radości i całego pozostałego spectrum uczuć, przytulali ją, sprawiali jej przyjemność tak jak tego lubi, akceptowali taką jak jest, zauważali jako człowieka, osobę i ją, a nie tylko jej dziecko.
To wszystko może okazać się bardzo potrzebne w procesie nie tylko samej laktacji, a w wielu momentach budowania przez kobietę jej kompetencji i siebie samej w różnych rolach po zostaniu przez nią matką. Konkretne potrzeby są różne dla różnych kobiet. Warto je o nie pytać, proponować, rozmawiać z nimi. Może to robić w pierwszej kolejności jej ukochany mąż lub partner. Może to być także np. jej siostra, brat, kuzynka, przyjaciółka czy przyjaciel, mama, teściowa, sąsiadka, doula, ciocia, itd.
Zdjęcie pochodzi z naszego rodzinnego archiwum i jest symboliczne w kontekście tego postu. Zrobił je tata nowonarodzonego dziecka, które śpi spokojnie na rodzinnym łóżku. W tle jego ukochana i jednocześnie mama maleństwa. Po bokach jego siostry, które choć nie przez więzy krwi, czują się i jej siostrzanym kręgiem i starają się być blisko. Nie ma na tym zdjęciu innych wspierających ją osób jak mama, inne kobiety z rodziny, teściowa i krąg przyjaciółek – mam. Wszystkie jednak są ważne i dokładają cegiełkę do kręgu jej wsparcia.
Z wielkim przekonaniem napiszę (choć bardzo nie lubię słów „powinno się” czy „musieć” – kto mnie zna ten wie), że kobieta, która staje się matką nie powinna być sama. Nie powinna ponieważ jedną z jej naturalnych potrzeb jest otrzymywanie w tym czasie wsparcia. Warto jej to wsparcie dawać.
Zaryzykuję stwierdzenie, że kto tego wsparcia nie chce dać, kto jej go odmawia swoimi decyzjami, traci rzecz niezwykle cenną, poza szansą po prostu czynienia dobra i pomocy drugiemu człowiekowi. Ten ktoś często w dużej mierze tarci możliwość budowania z nią relacji w oparciu o zaufanie, akceptację i bliskość. Dlatego zakończę po prostu – WARTO WSPIERAĆ.
#wsparcie #krągwsparcia #wsparciedlamamy #połóg #macierzyństwo #rodzina #wartowspierać

wtorek, 1 października 2019

CERRADA...


czyli zwyczaj otulania kobiety chustami rebozo, nazywany również masażem lub rytuałem zamykającym.
Praktyka cerrady pochodzi z Meksyku i jest związana z zakończeniem połogu. W Europie najczęściej również wykonuje się ją jako symboliczne zakończenie czasu okołoporodowego najwcześniej kiedy krwawienie połogowe u matki ustaje i nie ma innych przeciwwskazań zdrowotnych.

… czyli zamykanie i otwieranie.
Patrząc holistycznie na kobietę w okresie okołoporodowym jej otwieranie się czyli w pewien sposób rodzenie, zaczyna się fizycznie z momentem początku ciąży. Żeby do niej doszło macica otwiera się na nasienie, dochodzi do poczęcia i zagnieżdżenia się nowego życia w łonie. Cały czas aż do porodu, będzie pełen zmian - fizycznych, hormonalnych, psychicznych, emocjonalnych, organizacyjnych, które mają także na celu otworzyć kobietę na bycie matką dziecka, które urodzi. Ten czas to przygotowanie i przygotowywanie się na nowe czyli otwieranie się na zmianę, na przyszłość, na drugiego człowieka. W czasie porodu drogami natury fizycznie otwiera się macica, aby wydać dziecko na świat. W czasie cesarskiego cięcia jest otwierana, po to by dziecko mogło się urodzić. Niezależnie więc od rodzaju porodu ciało matki w dosłownym znaczeniu tego słowa – otwiera się, by drugi człowiek mógł wyjść czyli urodzić się. W tym kontekście pięknie brzmi sformułowanie, że to „matka wydaje dziecko na świat”. Kobieta w akcie porodu jednocześnie otwiera się na spotkanie drugiego człowieka i oddaje go światu zewnętrznemu. W pewnym sensie pierwszy raz pozwala mu się od siebie uniezależniać.
Po porodzie następuje czas fizjologicznych zmian połogowych związanych z obkurczaniem się macicy i laktacją, a co za tym idzie z hormonami i emocjami. Sytuacja wstępnie normuje się najczęściej po zakończonym połogu czyli po 6-8 tygodniach. Mówi się, że fizycznie wtedy dla kobiety kończy się czas okołoporodowy czyli rodzenia. Emocje i psychika mogą zgrać się z ciałem, ale mogą potrzebować także więcej czasu na zintegrowanie się i akceptację nowej sytuacji. Symboliczny koniec połogu może być, więc dla kobiet różny. W różnym czasie mogą poczuć się gotowe, by zamknąć ten intensywny czas. Cerrada ten okres może zamykać. W pewien sposób przypieczętowuje fakt zakończenia tego etapu. Z drugiej strony akcentuje fakt otwierania się na „nowe”. Życie człowieka, nie znając próżni, kończąc jedno, rozpoczyna kolejne. Kobieta w czasie cerrady daje czas sobie, zauważa siebie samą. Skupiając się na swoich potrzebach, myślach, emocjach może zdecydować z czym się żegna, a co chce zabrać ze sobą dalej. Jest to także kilkadziesiąt minut dla niej z przyjemnym masażem, bliskością innych kobiet, rozmową o niej i dla niej. Cerrada ma ją otulić czyli być elementem zadbania o nią, wzmocnienia, przypomnienia sobie kim jest, zastanowienia kim chce być.
… czyli kobiecość.
Cerrada jest wykonywana najczęściej przez dwie kobiety, które wspólnie „zamykają”, otulają chustami rebozo ciało matki, która urodziła. Minimum jedna z nich jest przeszkolona i posiada umiejętność masażu szalami. Druga pomaga. Mogą im towarzyszyć inne bliskie matce kobiety lub dziewczęta z jej otoczenia. Ważnym elementem jest fakt, że wydarzenie to jest darem kobiet dla jednej z nich. W cerradzie nie uczestniczą więc mężczyźni. Warto również, aby w pobliżu nie było małych dzieci, także niemowlęcia, które niedawno się urodziło. Zaopiekować się nim może jego tata lub inne bliskie osoby, po to aby matka mogła te chwile wykorzystać dla siebie w pełni.
… czyli czas dla siebie.
Zdarza się, że kobiety proszą o cerradę kilka miesięcy lub nawet kilka lat po porodzie. Czasami potrzebują jej jako symbolu zadbania o siebie samą, zauważenia swoich potrzeb, siebie jako człowieka w całości i niezależnie od swoich ról życiowych, usposobienia czy sytuacji. Czasami chcą by był to symbol zamknięcia innego etapu niż rodzenie, np. wczesnego macierzyństwa, pierwszego macierzyństwa, bycia w jakiejś innej roli, itd. Może się również okazać elementem pomocnym w godzeniu się ze stratą dziecka, z żegnaniem się z nim.






Zdjęcia: Alicja Szeloch
Tekst: Marianna Szymarek
…………………………………………………………………………………………
Jeśli czujesz się gotowa na Swoją cerradę, chętnie pomogę i zapraszam do kontaktu, Marianna.


wtorek, 23 lipca 2019

Radość rodzenia

Zapraszam serdecznie do lektury mojej książki, której premiera miała miejsce 17 lipca 2019. Są to opowieści kobiet o ich porodach, które uważają za piękne, radosne, wzmacniające i kobiece doświadczenie
"Radość rodzenia" została wydana przez poznańskie wydawnictwo Czwarta Strona.
Więcej szczegółów: http://czwartastrona.pl/ksiazki/radosc-rodzenia/

niedziela, 12 maja 2019

Propozycje dla kobiet w ciąży i par oczekujących na narodziny dziecka (maj/ czerwiec)

W maju i czerwcu polecam serdecznie następujące warsztaty, spotkania i zajęcia dla kobiet w ciąży i par oczekujących narodzin dziecka, z których część mam przyjemność prowadzić:


Warsztaty MAMINA

1.       Osoba towarzysząca przy porodzie – wybór i przygotowanie (dla kobiet i par) – czwartek 16 maja g. 17.30
2.       Strach i radość rodzenia czyli o szukaniu piękna porodu (dla kobiet) – czwartek 23 maja g. 17.30
3.       Ważna Ty, czyli jak zadbać o siebie w czasie połogu (warsztat z doulami dla kobiet i par) – środa 29 maja g. 17.30
Szczegóły wkrótce
4.       Krocze w porodzie – fakty i mity o pęknięciach, nacięciach, ochronie krocza (warsztat dla kobiet z położną)
Szczegóły wkrótce
5.       Przygotowanie do karmienia piersią, czyli wszystko co warto wiedzieć na początku przygody z karmieniem piersią (warsztat dla kobiet z położną)
Szczegóły wkrótce
Zapisy: https://nataliaminska.nakiedy.pl

JESTEM W CIĄŻY! – grupa wsparcia dla kobiet
Grupa jest otwarta dla kobiet w ciąży na różnym etapie. Spotkania odbywają się mniej więcej co dwa tygodnie. Można wziąć udział w jednym spotkaniu, kilku lub więcej - zależnie od potrzeb i możliwości. Wspólnie poruszamy tematy ważne dla kobiet w czasie ciąży oraz rozmawiamy, słuchamy, pytamy, odpowiadamy. Co drugie spotkanie gościmy kobietę, która niedawno urodziła w Poznaniu lub okolicy i chce podzielić się swoim doświadczeniem.
Najbliższe terminy: 24.05, 7.06, 21.06 godz. 9.30-11
Prowadzące: doule ze Stowarzyszenie DOULA w Polsce - Debora Brychcy, Ina Lewandowska, Natalia Mińska oraz Marianna Szymarek.
Pytania: doula@szymarek.pl lub 694847774
Zapisy: https://nataliaminska.nakiedy.pl
Koszt: 20 zł/ osoba (obejmuje napoje i przekąski)

JOGA DLA KOBIET W CIĄŻY
Prowadząca: Natalia Mińska

Wszystkie zajęcia odbywają się w CMOK Poznań ul. Piekary 6 (wejście od ul. Wysokiej)

środa, 23 stycznia 2019

Kim jest doula?


Konkretnie, na temat i jasno opowiada doula certyfikowana i dietetyczka z Warszawy - Małgorzata Jackowska, członkini Stowarzyszenia DOULA w Polsce w rozmowie z Agnieszką Kaczorowską - Pelą w cyklu "Będę mamą". 

poniedziałek, 10 września 2018

Narodziny - doświadczenie pełne emocji i odczuć tak różnych jak paleta barw

Narodziny są przełomowym dla kobiet momentem i mają nieustanny wpływ na to jak żyjemy. Postęp cywilizacji oddalił nas od natury. Okazuje się, że obecny styl i warunki życia spowodowały, iż odzyskanie utraconej zdolności do urodzenia dziecka w harmonii z naturą wymaga dzisiaj starannego przygotowania. (...) Jakkolwiek człowiek współczesny ma szansę odzyskania kontaktu z naturą jako istota ukształtowana przez cywilizację, która odsłoniła przed nim rozległe horyzonty rozwojowe (...). - Iwona Marczak z Malinowej Szkoły Rodzenia w przedmowie do swojej książki W Kórniku czy w malinach. Narodziny na przełomie wieków.
Znajdując dziś te słowa kolejny raz, jak zwykle dają do myślenia. I dają nadzieję. Naprawdę natura jest mądra, a proces porodu ma sens.Naprawdę warto się przygotować do rodzenia, tak by ten sens zrozumieć. Naprawdę nasz rozwój cywilizacyjny możemy wykorzystać na plus i dzięki niemu właśnie (i także!) skorzystać z możliwości jakie pierwotnie dają nam nasze ciała.
Ciało kobiety ma w sobie umiejętność rodzenia jak i czerpania radości z tego nieprzewidywalnego, dynamicznego, trudnego procesu jakim jest dawanie życia i bycie matką. To doświadczenia pełne emocji i odczuć tak różnych jak paleta barw. Są te soczyste, miłe, zachwycające, piękne, ulubione. Są i ciemne, niełatwe w odbiorze. Wszystkie jednak potrzebne. Wszystkie razem tworzące realne doświadczenie, które może być budujące, rozwijające, pozytywne z miejscem na miłość do siebie, dziecka i bliskich. Może tak być, a to zależy w dużej mierze od przygotowania, wyborów i świadomości samej siebie rodzącej. Świadomość siebie to nie tylko wiedza o własnych oczekiwaniach. To także przyjęcie swoich ograniczeń, lęków, strachów, pogodzenie się z sobą i polubienie siebie samej na płaszczyźnie charakteru, usposobienia, umiejętności i ciała. To ogromna praca. Któż jednak jest w stanie ją wykonać (jeśli chce i jest gotowa), jeśli nie kobieta, która robi tak wielką rzecz jak dawanie życia?

wtorek, 14 sierpnia 2018

Da się oswoić ból porodowy?

Rodzenie to nie jest drobnostka.
To wielkie zadanie i przywilej kobiety do dawania życia pełnie miłości i radości, a jednocześnie trudu i wysiłku.
To jest tak wielka sprawa, że często przeraża kobiety w ciąży i ich bliskich. 

Jeśli potrzebujesz i chcesz spróbować oswoić i praktycznie przygotować się na trudy rodzenia, zapraszam na warsztat dla kobiet i par "Oswoić ból porodowy" w środę 22.08 w CMOK Poznań 
Ilustracja: Catie z "Spirit&Sol"

poniedziałek, 26 marca 2018

Moja doula. Moje wsparcie.

Moja doula. Moje wsparcie
czyli
projekt, w którym kobiety mówią o sensie wsparcia douli, realizowany przez Stowarzyszenie DOULA w Polsce , którego jestem członkinią.

Zapraszam do obejrzenia filmiku na You Tube , a już wkrótce do przeczytania 21 opowieści kobiet, o tym co dało im wsparcie ich doul.

środa, 10 stycznia 2018

Naprawdę mogę urodzić dobrze?

Tak, możesz to zrobić!

Możesz urodzić swoje dziecko z radością, miłością i szacunkiem.
I tylko Ty możesz to zrobić.

Nie zrobi za Ciebie tego ojciec Twojego dziecka, bliscy, doula, położna, lekarz czy ktokolwiek inny.
Oni mogą Ci pomóc, wesprzeć w tej drodze jaka by się nie okazała. Ale to Twoje ciało daje życie. To Ty masz do tego siłę.

Do zadbania o siebie w okresie okołoporodowym – o szacunek, wsparcie, poczucie bezpieczeństwa i akceptację – też masz prawo. Tak naprawdę Ty masz najwięcej zasobów, praw i sprawczości by o to zadbać. Jeśli myślisz, że skoro szpital wygląda tak czy siak, że ktoś jest niemiły, że coś robi się rutynowo, że bliscy opowiadają krwawe historie, że ludzie nie umieją słuchać tylko radzą, itd. i dlatego jest źle, i pewnie Twój poród też będzie głównie złym doświadczeniem, to… myślę, że jesteś w błędzie.

Dopóki o szacunek i ludzkie traktowanie będą dbać i walczyć NGO-sy i grupki położnych, lekarzy czy doul, sytuacja okołoporodowa raczej się o wiele nie zmieni. Dopiero jeśli w końcu Ty i inne kobiety jako priorytet postawicie sobie zadbanie o jakość narodzin swoich dzieci i swoich porodów (bo to wartość niesiona przez kobietę do końca życia!), sytuacja ma realne szanse zmieniać się dynamicznie na lepsze.

Dlatego zachęcam Ciebie do zastanowienia się czy jesteś gotowa:
- świadomie przygotować się do porodu i podjąć decyzje zgodne z Tobą samą,
- wyrazić wprost (nie tylko w Internecie) swoje oczekiwania wobec porodu i opieki okołoporodowej,
- powiedzieć „nie” kiedy czujesz, że ktoś lub coś Cię krzywdzi,
- poprosić o informację jeśli czegoś nie rozumiesz,
- napisać skargę, jeśli byłaś traktowana niezgodnie ze Standardami okołoporodowymi.

Wiem, że jesteś w stanie to zrobić.
Skąd?
Ponieważ, wiem i na własne oczy widziałam wielokrotnie, że kobieta, stająca się matką ma w sobie ogromną siłę. Potrzebuje się tylko przestać jej bać. Wtedy może z niej korzystać.
Może zadbać o siebie i swoje dziecko w porodzie.
Może mieć dobry poród.
Może urodzić z radością i wspominać z radością swój piękny poród*.


*Poród nieidealny, nieprzewidywalny, trudny i zachwycający w swoim procesie i naturze.

poniedziałek, 30 października 2017

Oswoić ból porodowy - zaproszenie na warsztat

Trud i ból porodowy mają sens. Potrafią budować i wzmacniać. Kobieta ma siłę i zdolności by je przyjąć i również dzięki nim urodzić z radością.
Regularnie i z głębokim przekonaniem, że warto - wracam do tematu.

Przygotowujące się do porodu pierwszego lub kolejnego kobiety i pary zapraszam dzięki wsparciu organizacyjnemu oraz w imieniu Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania Kobiet "Dbamy o Mamy" i swoim na warsztat:
"Oswoić ból porodowy" 

Porozmawiamy o tym czego wiele kobiet się boi, myśląc o porodzie czyli o bólu. Dowiecie się między innymi:

• Dlaczego ból ma sens?
• Jak się na niego przygotować i poradzić sobie w czasie rodzenia?
• Co najczęściej pomaga kobiecie rodzącej w trudach porodu?
Pokażę BÓL PORODOWY z innej perspektywy - pozytywnej, sensownej i do przejścia. Postaram się razem z Wami - oswoić go! Marianna

Termin: 27 listopada godz. 17.30-20.00
Prowadząca: Marianna Szymarek – doula certyfikowana, członkini Stowarzyszenia „Doula w Polsce”, mama 4 dzieci.
Organizator: Stowarzyszenie na Rzecz Wspierania Kobiet "Dbamy o Mamy"
Miejsce: Bezpłatna Szkoła Rodzenia "Femina", ul. 28 Czerwca 1956 r. nr 149 (budynek przychodni, przystanek tramwajowy „Kosińskiego”).
Zapisy: stowarzyszenie@dbamyomamy.org.pl, kom. 661 435 711
(można zapisać się smsem)
Ograniczona ilośc miejsc!
Cena: 30 zł od osoby, 40 zł od pary płatne przelewem do 22 listopada na konto Stowarzyszenia "Dbamy o Mamy":

BGŻ Paribas nr 89 2030 0045 1110 0000 0284 4580.

***Zainteresowane uczestniczki spotkania otrzymają bezpłatną stowarzyszeniową książeczkę "Zdrowa, sprawna, świadoma. Poradnik przyszłej mamy". Dodruk poradnika był możliwy dzięki środkom z budżetu Miasta Poznania.***

czwartek, 12 października 2017

Doula przy porodzie - dlaczego to tyle kosztuje?!?!?!

Powód 1

Wsparcie, troska, wyczucie to sprawy niepoliczalne i nieobliczalne w gotówce.
Poczucie akceptacji też.
Poza innymi konkretnymi działaniami (doświadczenie, wiedza, umiejętności) to właśnie oferuje doula w indywidualnej współpracy okołoporodowej. (Kim jest doula? – więcej informacji na http://doula.org.pl/kim-jest-doula). Właśnie dlatego, że tzw. „miękkich spraw” nie da się policzyć, a co za tym idzie wycenić obiektywnie, trudno jest wycenić wsparcie emocjonalne douli. Przecież przed współpracą nie wiadomo na ile wpływa na jakość naszego życia teraz i później.

Powód 2

Doula poświęca swojej podopiecznej duuuuuuużo czasu.

Odpowiem na przykładzie swojej pracy.
Pierwsze spotkanie „rozpoznawcze” jest bezpłatne lub niedrogie.

Potem jeśli nawiązujemy współpracę, następują kolejne spotkania - najczęściej dwa u kobiety w jej domu, trwające każde około 2-3 godziny, drugie spotkanie (po 37 tc) kończę masażem rozluźniającym.
Jestem cały czas – dzień i w nocy - pod telefonem od skończonego 38 do 42 tygodnia ciąży. W tym czasie rezygnuję z wyjazdów poza najbliższą okolicę, organizuję swoje dni tak, by w każdej chwili móc wyjechać z domu, zostawiając bliskich i inne sprawy na wiele godzin.

Daję swój czas „na odległość” czyli co kilka dni odpisuję na smsy i maile podopiecznej z informacjami, pytaniami, wątpliwościami, rozmawiam przez telefon, słucham i w tym samym czasie wyłączam się z innych aktywności.

Towarzyszę w porodzie niezależnie od długości jego trwania do 2 godzin po. Czasami to łącznie 3 godziny, a czasami 20. Czasami spotykamy się już w szpitalu, czasami dojeżdżam jeszcze do domu i towarzyszę już na bardzo początkowym etapie porodu oraz w drodze do szpitala i w szpitalu. Jestem z podopieczną od momentu, który ona wybierze, nie ja. Ponieważ chcę dać ciągłość wsparcia jeśli kobieta tego potrzebuje. To główna zasada pracy douli certyfikowanej ze Stowarzyszenia Doula w Polsce, którą jestem.

W porodzie robię wiele rzeczy. Dlaczego moja praca nie jest tym samym, ani zamiast wsparcia ojca dziecka lub położnej? Znajdziesz odpowiedź w tekście douli Małgorzaty Boreckiej https://doulawarszawa.wordpress.com/2015/05/03/doula-to-nie-synonim-osoby-towarzyszacej-w-porodzie/

Czasami moja „gotowość porodowa” trwa 5 dni a, czasami niemalże miesiąc.

Po porodzie nadal jestem z podopieczną w kontakcie telefonicznym, mailowym aż do zakończenia połogu. W tym czasie spotykamy się minimum raz na około 2-3 godziny, żeby omówić przebieg porodu, emocje, porozmawiać o samopoczuciu po porodzie.

Oferuję również „masaż zamykający” (Cerrada) jako symboliczne zakończenie połogu.

W mojej pracy wspiera mnie też druga doula czyli doula zastępczyni, której gotowość na wszelki wypadek (np. złamanie nogi, itd.) też opłacam.

Powód 3

Pracuję legalnie – podpisuje umowy i płacę podatki.

Powód 4

Bycie doulą to moja pasja. Moja pasja jest też moją pracą. Chcę, żeby moja praca była przez innych szanowana i opłacana.
Zdarza mi się robić wiele rzeczy wolontaryjnie, ale to nie realizuje wszystkich moich potrzeb.

Zastanawiasz się jaki jest koszt współpracy?
Moja oferta: http://doula.szymarek.pl/p/oferta.html
Zapraszam :)

niedziela, 1 października 2017

Niemedyczne przygotowanie do porodu

Niemedyczne przygotowanie do porodu, a właściwie okresu okołoporodowego - co to jest i dlaczego warto? Jest wiele elementów takiego przygotowania. Te, które nasuwają mi się na myśl od razu to:
-
praca nad samą sobą czyli uświadomienie sobie i określenie swoich lęków, pragnień i oczekiwań oraz przeniesienie tego w sferę realną, - zdobycie wiedzy podczas zajęć szkoły rodzenia, ale i z mądrych książek, rzetelnych stron internetowych i podczas spotkań ze specjalistami, np. z doulą, fizjoterapeutą lub położną w tematach często pomijanych i nieoczywistych jak: emocje w porodzie i połogu, niefarmakologiczne techniki łagodzenia bólu, relaksacja, praktyczne przygotowanie do karmienia piersią, profilaktyka osłabienia mięśni dna miednicy, itd. - praca z własnym ciałem czyli dbanie o sprawność fizyczną i świadomość funkcjonowania własnego organizmu, - budowanie poczucia bezpieczeństwa czyli podejmowanie świadomych wyborów i zajmowanie się tematami w przygotowaniu niełatwymi zamiast chowania "głowy w piasek" i stwierdzania "jakoś to będzie...". Dlaczego warto? Ponieważ każda szczera praca ze samą sobą przynosi wiele dobrych, choć na początku czasami niełatwych do udźwignięcia efektów i skutków. Ponieważ nikt inny nie urodzi za nas, podobnie jak nie przejmie naszych wspomnień okołoporodowych, które z kobietą zostają do końca jej życia. Ponieważ to nasze zadanie na 9 miesięcy ciąży. Warto ten czas wykorzystać dobrze. On już nie wróci, podobnie jak porodu nie da się powtórzyć. Dlatego z głębokim przekonaniem polecam Wam warsztaty "okołoporodowe" w ramach MTRB 2017 organizowane przez Stowarzyszenie "Poznań w chuście": 1. Karmienie piersią - naturalny start! - z położną i CDL Maria Pajewska, 2. Emocje w porodzie - z Doula Monika Zopoth, 3. Łagodny poród - relaksacja z joginką Adrianną Werc. Są jeszcze wolne miejsca ;) Zapisy: https://mtrb2017.evenea.pl/

poniedziałek, 3 lipca 2017

Całym sercem polecam położną z pasją, sercem, wielkim uśmiechem, taktem i ogromem wiedzy oraz wiary w siłę kobiety - Marię Pajewską.
Od teraz oficjalnie i na serio - położna i Certyfikowany Doradca Laktacyjny (CDL) .
Więcej informacji na www  https://naturalnystart.pl/
Cieszę się, że mogę napisać również, że to serdeczna przyjaciółka  

sobota, 18 marca 2017

Marzec 2017 - świadome przygotowanie do porodu

Już niedługo Tydzień Douli!

To nie znaczy, że doule odpoczywają. Doule dalej trwają w swojej pracy. Dlatego zachęcam do ŚWIADOMEGO PRZYGOTOWANIA DO PORODU. Jego ważnym elementem są spotkania edukacyjne i wzmacniające w kobiecym gronie i pod okiem douli ;)
W nadchodzących dniach zapraszam na 
21.03. - wtorek w godzinach 11:00 - 13:00
ŚWIETLICA Cafe, Krakowska 9a, 61-889 Poznań

Zaraz potem (22-28.03)
TYDZIEŃ DOULI
i zapraszam na wszystkie wydarzenia z doulami. 
Sama będę na takich   - szczegóły w wydarzeniu na Facebook'u
razem z
Michalina MusiałDoula w SwarzędzuDoula Natalia MińskaSonia Kotlarek i Emilia Weihs
oraz wieloma świetnymi kobietami.
Czekamy na Was :) Do zobaczenia!

wtorek, 15 listopada 2016

Jesienne PRZYGOTOWANIE do PORODU (i nie tylko)

W najbliższych  jesiennych tygodniach 2016 roku sporo inspirujących i pełnych wiedzy spotkań/ warsztatów dla kobiet w ciąży (i nie tylko), które współorganizuję w Poznaniu:

1. ŚRODA z DOULĄ w TYMIANKU
Pogadanka dla kobiet w ciąży.
Termin: 7 grudnia godz. 11.00-12.30
Temat spotkania: "Po co mi osoba towarzysząca w porodzie?"
Miejsce: Kawiarnia Tymianek ul. Katowicka 81C lok. 105
Spotkania są bezpłatne- zachęcamy jednak do wypróbowania Tymiankowych pyszności i dobrej kawy :) . Można przyjść ze starszym dzieckiem ;)
Zapisy/ pytania: alicjaszeloch@gmail.com lub 668 828 448, lub 694 847 774
Prowadzące doule: Alicja Szeloch i ja (czyli Marianna Szymarek ;) )




2. Strach i radość narodzin 
czyli O PIĘKNIE PORODU
Warsztat inspirujący dla kobiet w ciąży, przygotowujących się do ciąży lub po porodzie
Termin: 10 grudnia godz. 15.00-19.00
Miejsce: Warsztaty Agaty u. Lodowa 6/1
Prowadzące doule: Michalina Musiał, Alicja Szeloch, Marianna Szymarek (członkinie Stowarzyszenie DOULA w Polsce)
Cena: 35zł/ osoba 
Zapisy/ pytania: doula@szymarek.pl lub 694847774 
(Ograniczona liczba miejsc! Wyłącznie zapisy i przedpłata gwarantują miejsce na warsztacie.)
Więcej szczegółów - Wydarzenie na Facebook'u

3. Poród - opowieści z pierwszej ręki
Spotkanie dla kobiet w ciąży
Termin kolejnego spotkania: 14 grudnia godz. 18.30-20.30
Miejsce: Szkoła Rodzenia „Femina”, ul. 28 Czerwca 1956 r. nr 149 (budynek przychodni, możliwość parkowania dookoła budynku, przystanek tramwajowy „Kosińskiego”).
Prowadząca: doula Michalina Misiał i Marianna Szymarek
Zapisy: stowarzyszenie@dbamyomamy.org.pl, kom. 661 435 711 (można zapisać się smsem)
Dokładny opis spotkań

4. PITU - PITU - otwarta grupa wsparcia dla mam z małymi dziećmi
Najbliższy termin: 9 grudnia godz. 10.30-12.30
Miejsce: Matecznik Plac Asnyka 1
Prowadzące: doule Marianna Szymarek i Sonia Kotlarek
Zapisy/ pytania: sonia_zwawiak@o2.pl lub 660-541-112
*Gościem specjalnym będzie mama, która uczy swoją córkę w domu. Opowie o takiej drodze edukacji.


SERDECZNIE ZAPRASZAM :) 
                                                                                                      Marianna


środa, 28 września 2016

MTRB w Poznaniu dla KOBIET w CIĄŻY

Jak co roku od kilku lat
- niezmiennie - ZAPRASZAM SERDECZNIE do udziału w spotkaniach/ warsztatach/ wydarzeniach z okazji
MTRB 
czyli Międzynarodowego Tygodnia Rodzicielstwa Bliskości organizowanego w Poznaniu przez Stowarzyszenie "Poznań w Chuście" .


Szczególnie (jako doula) polecam gorąco punkty programy dotyczące tematów okołoporodowych:

1. Pokaz australijskiego filmu dokumentalnego "OBLICZE PORODU" w Kinie Muza (szczegóły) w niedzielę 2.10 o godzinie 16.00

2. Warsztat z doulami (Michaliną Musiał, Alicją Szeloch i ze mną ;) ) "RODZIĆ Z RADOŚCIĄ" (szczegóły) w poniedziałek 3.10 o godzininie 16.30 w Mateczniku

3. Spotkania o karmieniu piersią:
- w Mamutku "Karmienie Piersią Inaczej" oraz "Fakty i mity o karmieniu piersią czyli o chudym mleku i truskawakach" ,
- wykłady przy Szpitalu Położniczo - Ginekologicznycm przy ul. Polnej o żywieniu noworodkówlaktacyjnych kłopotach oraz kangurowaniu.